Kondory i inne ptactwo

Doczekaliśmy się… Jadąc z El Bolson do Bariloche natrafiliśmy na leżące na drodze nieżywe zwierze, potrącone przez jakiś samochód.

Rzut oka na niebo i zobaczyliśmy je – w końcu kondory. Do tego jakieś ptaki drapieżne, których nota bene akurat jest bardzo dużo w różnych miejscach (ktoś wie co to jest – poprosimy o informację). Mieliśmy co robić przez kolejne pół godziny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s