Cape York – po co nam to było?!

Blisko miesiąc tj. okres od 21 czerwca do 19 lipca 2016 przeznaczyliśmy na dokładne spenetrowanie Półwyspu York oraz okolicznych atrakcji. Do tej pory zastanawiamy się, po co nam to było. Wyprawa w ten region Australii to, jak dotąd, nasze największe podróżnicze wyzwanie, a finalnie okazało się, że w zamian za spory wysiłek jaki włożyliśmy przemierzając te naprawdę trudne tereny, niewiele otrzymaliśmy.Czytaj dalej »

Queensland – nowy stan, nowe atrakcje, nowe przygody

Pierwszą połowę czerwca 2016 postanowiliśmy przeznaczyć na lekkie spenetrowanie niewielkiego (rozpatrując w skali Australii) fragmentu północnej części stanu Queensland. Na początek odwiedziliśmy miejsce, w którym żyją dziobaki, potem kolejne, które zamieszkują kazuary. W międzyczasie popłynęliśmy zobaczyć ładne plaże Whitsunday Islands oraz tamtejszą rafę koralową. Na koniec nadszedł czas na małe zakupy pamiątek z podróży :).
Czytaj dalej »