W drodze do Santiago – pożegnanie Argentyny

Pożegnaliśmy (bez żalu) Tierra del Fuego (Ziemię Ognistą). Powoli zbliża się czas kolejnej naszej wizyty w stolicy Chile. Trasę powrotną wytyczyliśmy wschodnim wybrzeżem Argentyny, planując zwpiedzanie po drodze okolicznych atrakcji. Ostatecznie opracowaliśmy również plan na spędzenie świąt Bożego Narodzenia. Ale po kolei…
Czytaj dalej »

Reklamy

Jedzenie w Peru

Jedzenie w Peru było ZNAKOMITE. Duży wybór i zróżnicowanie. Nie tylko pod względem smaków, ale i kategorii lokali, w których można zjeść. Zaczyna się od lokalnych knajp, gdzie „menu del dia” (menu dnia) tj. zupę (lub sałatka) z drugim daniem i napojem (czasem dodatkowo z deserem) można kupić za 3,50 sola (ok. 4zł).