To nie zoo, to Australia – zwierzęta cz. 9

Czego najbardziej nam brakuje i za czym najbardziej tęsknimy po wyjeździe z Australii? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta, pisaliśmy o tym nie raz. Mowa o dzikiej przyrodzie ożywionej. W ostatniej odsłonie z cyklu chcemy napisać kilka słów o tym, jakie zwierzęta spotkaliśmy na końcowym etapie naszej podróży przez Czerwony Kontynent.Czytaj dalej »

Kierunek południe – w drodze do Perth po raz drugi, ostatni

W Perth spędziliśmy pięć intensywnych dni, podczas których skupiliśmy się na sprawach organizacyjno – porządkowych, jak również na zastanawianiu się nad tym, w jaki sposób chcemy spędzić trzy ostatnie tygodnie naszego pobytu w Australii. Po przeanalizowaniu dostępnych opcji  postanowiliśmy udać się w kierunku południowym, przy czym cały czas pozostawaliśmy w niewielkiej odległości od stolicy stanu. Mimo to, właśnie wtedy mieliśmy okazję zobaczyć najbardziej zróżnicowane krajobrazowo regiony Czerwonego Kontynentu oraz odwiedzić miejsce, które w ostatniej chwili zmieniło nasz subiektywny ranking najpiękniejszych miejsc w Australii.Czytaj dalej »