To nie zoo, to Australia – zwierzęta cz. 9

Czego najbardziej nam brakuje i za czym najbardziej tęsknimy po wyjeździe z Australii? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta, pisaliśmy o tym nie raz. Mowa o dzikiej przyrodzie ożywionej. W ostatniej odsłonie z cyklu chcemy napisać kilka słów o tym, jakie zwierzęta spotkaliśmy na końcowym etapie naszej podróży przez Czerwony Kontynent.Czytaj dalej »

Reklamy

To nie zoo, to Australia – zwierzęta cz. 8

Wróciliśmy do Polski i już z domu kontynuujemy pisanie naszego bloga. Do opublikowania pozostało bowiem jeszcze kilka wpisów :). Zaczynamy od cyklu poświęconego australijskim zwierzętom. Tym razem będzie o tych, które spotkaliśmy w drodze do Perth czyli na zachodnim wybrzeżu kontynentu. Napiszemy min. o kolczatce, emu, delfinach i, tradycyjnie już, o… ptakach.Czytaj dalej »

To nie zoo, to Australia – zwierzęta cz. 7

Trzy wpisy opublikowaliśmy od czasu ostatniej odsłony dotyczącej australijskich zwierząt i mogło się wydawać, że już zapomnieliśmy o najdłuższym cyklu na blogu. Ale tak nie jest, na dowód czego w tym miejscu chcemy zaprezentować Czytelnikom naszego bloga zwierzęta spotkane przez nas w regionach Kimberley i Pilbara. W tej części przeczytacie zatem kilka słów na temat: krokodyli słodkowodnych, czarnych papug oraz różnych jaszczurów i kangurów skalnych.

Czytaj dalej »